piątek, 22 lutego 2019

...domowo- kuferkowo...

Trochę się tego nazbierało :) walizy, walizki, walizeczki, kufry , kuferki ...kufereczki :D Chyba mam do nich słabość :) wciąż czuję niedosyt :D brakuje mi... zielonej..:)



Ostatnie dwie dostałam , od przemiłego Pana ze  "staroci" :) z dostawą do domu :) Właściwie miała być jedna ...kiedy otworzyłam tę większą , okazało się , że w jej wnętrzu skrywa się ta mniejsza...miła niespodzianka :)


Pozdrawiam :) Miłego wieczoru


2 komentarze:

Miły gościu ,dziękuję , że zostawiłeś po sobie ślad :)