poniedziałek, 4 lutego 2019
...najpiękniejszy...
Z początkiem stycznia trafiłam w końcu na wymarzonego dziadka do orzechów, ogromnie się cieszę, bo nie było łatwo upolować tę "sztukę". To chyba najpiękniejszy dziadek , taki ...nieszablonowy...
Piękne zielone ubranko, prezentuje się elegancko , oblamówka z żółtej ozdobnej tasiemki , wszystko to sprawia miłe wrażenie i ten zamaszysty wąs,,,ach :D
A tak poważnie, to dziadka czeka "korekta owłosienia "...:D Poza tym nie mam zastrzeżeń , jest idealny...i dośc duży ma 38cm wzrostu 🙂
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



O! Jak dobrze po przeszło dwóch latach znów czytać Twój post. Dobrze, że jesteś ☺
OdpowiedzUsuńWiem jak trudno upolować dziadka ... Gratuluję 😁 Mam nadzieję że kiedyś trafię na takiego, któr😉rzeczywiscie rozgniata orzechy 😉
Sama jestem zaskoczona...podwójnie..nie myślałam , że tu wrócę i już na pewno nie myślałam, że ktoś tu w ogóle zajrzy, po takim czasie..to bardzo miłe , dziękuję :) Pozdrawiam ciepło
UsuńNie masz pojęcia jak się cieszę, że aktywowałaś swojego bloga.
OdpowiedzUsuńPytałam Cecylię czy nie ma namiarów na Ciebie. Niestety, też nie miała.
Uwielbiałam bywać u Ciebie i znikałaś jak kamień w wodę.
teraz najważniejsze, że JESTEŚ!
Dziadek jest przecudny, wygląda jak Austriaczek.
Serdecznie Cię pozdrawiam:)
Fajnie , że jesteś. Często myślałam o Twoim blogu . Wiele moich ulubionych blogów zniknęło. Czasami tak jest , bo życie pisze różne scenariusze . Dziadek upolowamy jak marzenie , aż szkoda go używać. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńJa też ogromnie się cieszę że znów jesteś:)))))dziadek uroczy:))też mam do nich słabość:)))Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością na następny wpis czekam:))))
OdpowiedzUsuńKochane Kobietki :) pozwólcie , że odpowiem "zbiorowo" , tak się wzruszyłam Waszymi komentarzami, że trudno mi wydusić z siebie coś więcej , poza tym , że jestem przeszczęśliwa i że zupełnie nie spodziewałam się , że ktoś tu o mnie jeszcze pamięta , to przemiłe , dziękuję Wam Bardzo :) Uściski posyłam dla każdej z Was :)
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że udało Ci sie trafić na wymarzonego dziadka do orzechów. Rzeczywiście jest piękny :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness :)
:):):) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńJuż się wystraszyłam. Szkoda, że wykasowałaś post o biżuterii?
OdpowiedzUsuńPodobały mi się Twoje rodzinne klejnoty.
Pozdrawiam:)
Chciałam "hurtowo" edytować posty i...po zaznaczeniu "ptaszkiem" zamiast kliknąć edytuj , kliknęłam usuń...no i ...poszło...Cofnąć się tego niestety nie da , ale wrócę do tego tematu:) Pozdrawiam:)
UsuńKażdy by chciał takiego Dziadka:-)
OdpowiedzUsuń